Norwegian powalczy z Ryanairem i Wizzem o pasażerów z Polski. Czeka nas wysyp nowych tras!
Możecie się wkurzać, śmiać i narzekać, ale wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku najszybciej rosnącymi kierunkami z polskich lotnisk będą Ukraina i… Skandynawia. Oprócz zwiększonego ruchu turystycznego jest to też szansa na znacznie tańsze podróże do USA, korzystając ze zniesienia wiz.
To zdecydowanie najważniejsza i najbardziej zaskakująca wiadomość mijającego tygodnia – Norwegian w poniedziałek zapowiedział uruchomienie aż 8 nowych tras z 4 polskich lotnisk, a nowe połączenia otrzymają Gdańsk, Poznań, Wrocław i Szczecin. Informacja zaskakuje tym bardziej, że przecież jeszcze niedawno głośno było o tym, że norweska tania linia znajduje się w finansowych tarapatach i intensywnie cięła połączenia ze swojej siatki. Skąd więc ten nagły wysyp nowych połączeń?
SPRAWDŹ NAJLEPSZE OFERTY
Nowy Jork z Gdańska, Krakowa i Warszawy od 1151 PLN
Tajlandia w wersji de luxe za 3083 PLN
Darmowa dostawa karty Revolut!
– Nasze nowe trasy to dobra wiadomość dla pasażerów w Polsce i w Skandynawii. Skandynawowie zyskują dzięki nim łatwy i wygodny dostęp do lotów do Polski, która staje się coraz ważniejszym krajem zarówno dla wyjazdów wypoczynkowych jak i biznesowych. Widzimy też, że coraz więcej pasażerów z Polski jeździ do pracy lub odwiedzać rodzinę do Skandynawii, jednocześnie zwiedzając ten region. Chcemy ich wszystkich gościć na naszych pokładach – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Andreas Hjørnholm, rzecznik prasowy Norwegiana.
I nawet jeśli brzmi to trochę jak typowa PR-owa nowomowa, to wszystko wskazuje na to, że Skandynawia… będzie jednym z najszybciej rosnących kierunków lotów z naszego kraju. Oczywiście oprócz Ukrainy, gdzie jednak decydującym czynnikiem jest emigracja zarobkowa z kraju naszych wschodnich sąsiadów.